Dzień Kobiet na BANI 4-5 marzec

SONY DSC

Ostatnie Narty w Tatrach

Weekend 4-5 marca był ostatnim narciarskim wypadem a jednocześnie Dniem Kobiet świętowanym  w Tatrach. Wielbiciele dwóch desek liczyli, że jeszcze będą mogli Pohulać na śniegu. I nie przeliczyli się. Stok Kotelnica Białczańska był świetnie przygotowany na zimowe szaleństwa. Wprawdzie to już u progu wiosennej aury, ale warunki były dobre.

Bez problemów dotarliśmy pod stok już o godzinie 8.30, a więc jeszcze przed otwarciem kas. Piękna słoneczne pogoda zachęca do aktywnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Narciarze pobiegli do kas i na wyciąg, kiedy stok jeszcze był pusty. Widoki z wierchu były bajeczne. Wszystkich urzekł majestatyczne ośnieżone Tatry, które wydawały się być na wyciagnięcie ręki.

Inna grupa turystów wybrała się na wycieczkę po pobliskich wierchach. W tym celu wrócili się do Bukowiny Tatrzańskiej, aby szczytami przejść do Białki. Trasa niezwykle widokowa z pięknymi krajobrazami na łańcuchy tatrzańskie. Droga podhalańskimi wierchami była widokowa, zapewniała spokój i odpoczynek.

Po południu zawitaliśmy do Poronina do pensjonatu pani Marii. Tam czekała na nas pyszna obiadokolacja. Niektórzy spędzili wieczór w drewutni na wspólnej zabawie i ognisku. Następnego dnia część wycieczkowiczów pojechała zwiedzać  Zakopane. Inni na stok. A jeszcze inni zażywali kąpieli w Termach Białka. Pławili się w cieplutkiej wodzie z widokiem na Tatry. Po południu w drogę do domu. Szczęśliwie dotarliśmy do Jastrzębia. To były ostatnie nasze narty w sezonie 2016/2017. Następne już w grudniu.GALERIA

Dodaj komentarz